Dead Yuppies – Gdy świat to za mało

Pin It

Po dwóch wydanych własnym sumptem demówkach, ukazał się pierwszy studyjny materiał Dead Yuppies – zespołu, który z powodzeniem podtrzymuje chlubne tradycje wrocławskiego punk rocka.

Ta młoda i prężna ekipa to bez wątpienia jeden z ciekawszych i bardziej obiecujących zespołów współczesnej polskiej sceny. Pochodzący z jednej z ich piosenek tekst „Punk rock nie umarł, póki jeszcze jesteśmy” w ich ustach brzmi szczerze, wiarygodnie i miarodajnie. Słuchając takich albumów, nie można się bać o przyszłość sceny undergroundowej.

Gdy świat to za mało” to kilkanaście kawałków, których źródeł należy się dopatrywać w polskim punk rocku lat 80-tych (nazwy typu Karcer, Dezerter będą jak najbardziej na miejscu), wzbogaconych jednak o wszystko to, co ciekawego zdarzyło się na scenie przez ostatnie 20 lat. Paleta dostrzegalnych inspiracji Dead Yuppies rozciąga się nie tylko od Anti-Flag do Post Regimentu :), ale znacznie dalej. Nie ma jednak mowy o żadnym klonowaniu. Świeżo brzmiący i entuzjastyczny, zaśpiewany na dwa wokale i wzbogacony pomysłowymi chórkami, punk rock tego wrocławskiego zespołu jest na najlepszej drodze do osiągnięcia własnego oblicza. Zwłaszcza, że uzbrojony jest w konkretny polityczny mesydż, który wzbogaca najprostsze nawet punkowe granie.

O tym zespole usłyszymy jeszcze nie raz. Pewność taka daje nam kilkanaście kawałków z ich pierwszego albumu.

{googleAds}
<script type=”text/javascript”><!–
google_ad_client = „pub-8321618055603731”;
/* 468×60, utworzono 09-01-18 */
google_ad_slot = „7635850052”;
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
//–>
</script>
<script type=”text/javascript”
src=”http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js”>
</script>
{/googleAds}

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *