Earth Crisis “To The Death” – recenzja

Pin It

„Ekipa Karla Buechnera w umiejętny sposób łączy nową szkołę straight edge hardcore z metalem, vegańskim przekazem, tematyką praw zwierząt i rozpolitykowanymi tekstami.  Paroletnie „zawieszenie broni” (w tym wypadku instrumentów do masowego wytwarzania hałasu) wyszło chłopakom na dobre” – pisze Rafcyk o nowej płycie Earth Crisis „To The Death”.


Earth Crisis “To The Death”

Niezmiernie miło mi pisać o takich perełkach jak najnowsze dziecko niedawno reaktywowanej (bo w 2007 roku), legendarnej grupy Earth Crisis. „To The Death”, bo o niej mowa, to pierwszy po ośmioletniej przerwie długograj stright edge’owców z NYC. Jeszcze przyjemniej mi o tym pisać, gdyż przeszło miesiąc temu w krakowskiej Rotundzie w ramach trasy Hell On Earth 2009 miałem okazje widzieć występ promujący najnowszy krążek. Co to była za sztuka!!! Nie dopisała jedynie frekwencja, co i dla mnie, i dla Spooka (organizator HOE – przyp. red.) było nie lada  zaskoczeniem.
Ekipa Karla Buechnera w umiejętny sposób łączy nową szkołę stright edge hardcore z metalem, vegańskim przekazem, tematyką praw zwierząt i rozpolitykowanymi tekstami. Wobec ich twórczości nie można przejść obojętnie, zwłaszcza wobec genialnego debiutu czyli dwóch mini albumów „All Out War” (EP – 1992)  oraz „Firestorm” ( EP – 1993), a także klasycznych już pozycji w ich dorobku – mowa oczywiście o  „Destroy the Machines” (LP – 1995) i „Breed the Killers (LP – 1998).
Podobnie jest z najnowszym albumem zatytułowanym „To The Death”, który śmiało można uznać za udany. Paroletnie „zawieszenie broni” (w tym wypadku instrumentów do masowego wytwarzania hałasu) wyszło chłopakom na dobre. Jest moc i są umiejętnie wyważone metalcorowe zagrywki, które nie męczą buły. Okraszone trashowym klimatem liryki Karla tną i obnażają ludzkie słabości, syf otaczającego świata, a także prezentują charakterystyczny dla nich manifest weganizmu i animal liberation! W przypadku Earth Crisis nie razi to jednak kaznodziejstwem jak w przypadku innych podobnych im bandów.
Jeśli przeszedłeś obojętnie wobec tej niewątpliwie jednej  z najważniejszych kapel lat 90-tych, ich powrót jest dla ciebie pozycją obowiązkową. Chłopaki wrócili silniejsi niż przedtem, aż zwycięża lub umrą. Vegan to the death!!!

Rafcyk

Ocena 5/5


Earth Crisis – To The Death – 2009

01. Against The Current
02. To Ashes
03. So Others Live
04. Security Threat
05. When Slaves Revolt
06. Plague Bearers
07. Control Through Fear
08. Cities Fall
09. Eye Of Babylon
10. What Horrifies
11. To The Death

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *