Terror, hardcorowa kapela z Los Angeles, która podbiła już nie tylko Stany Zjednoczone i Europę, ale również takie kraje jak Japonię czy Koreę znów zawita w Polsce. Zespół zagra 11 marca 2010 w łódzkim klubie Dekompresja. Chłopaki bardzo lubią koncertować w Polsce, doceniając naszą szczerość i energię podczas zabawy. Tym razem najprawdopodobniej zaprezentują nam swoje nowe kawałki, rozpoczęli bowiem prace nad nowym, piątym już albumem – „Keepers Of The Faith”. Podczas ich ostatnich odwiedzin w naszym kraju (w maju 2009) mieliśmy okazję podpytać gitarzystę Martina Stewarta o parę rzeczy, między innymi o powiązaniach amerykańskiego hardcora z hip-hopem i metalem, o przesłaniu, które Terror ma dla swoich słuchaczy i o byciu najmniej wytatuowanym członkiem bardzo wytatuowanej kapeli.

Złotów to zagłębie polskiego hardcora. To miasto pełne mocnych dźwięków, kapel hc i wytatuowanych ludzi. Do niedawna poważną luką na tamtejszej scenie był brak klimatycznego studia tatuażu. Kilkanaście miesięcy temu luka została wypełniona. Powołano do życia studio My Life My Way. Jego pomysłodawcą i założycielem jest Dawid Gappa, były gitarzysta 1125.
Zespół powstał w Łodzi jesienią 1997 roku. Dzięki dwóm wydanym płytom i częstym koncertom, popularność kapeli rosła z roku na rok. Mimo to zespół Knockdown rozpadł się w 2005 roku. Nagle, po czterech latach nieobecności, znów pojawił się na scenie. Dlaczego chłopaki postanowili wrócić do składu sprzed lat? Na to i kilka innych pytań w miniwywiadzie dla portalu Hardcore Tattoo odpowiada perkusista, Sławek Witkowski.
Na początku listopada 2009 roku do ekipy warszawskiego studia tatuażu Blackstar dołączyła Iwona. Mimo iż dopiero zaczyna tatuować, widać, że nieźle sobie radzi. Cierpliwie szlifuje swoje umiejętności pod czujnym okiem Karola, bo zrozumiała, że tatuowanie to jest właśnie to, co chce robić w życiu.
Pochodzą ze Śląska lub jak kto woli z Silesii, z którą są mocna związani. Po dwuletnim zawieszeniu działalności, co wyszło im chyba na dobre, powrócili w wielkim stylu. Od razu wzięli się mocno do pracy, czego efektem jest ostania płyta oraz liczne koncerty w całej Polsce. Przy okazji koncertu Hard Worków w Katowicach u boku Death Before Dishonor, postanowiliśmy podpytać chłopaków o muzykę i tatuaże. Poniżej prezentujemy ciekawą rozmowę z wokalistą Kornelem i perkusistą Mesjaszem, przeprowadzoną podczas upojnego świętowania urodzin Mesjasza.
O Face Of Reality przez ostatnie dwa lata nie było głośno. Przez ten czas ekipa z Dzierżoniowa podładowała baterie i teraz przerywa milczenie. Lada chwila ukaże się najnowsza płyta zespołu – “Behind The Silence”. Już 5 listopada chłopaki ruszają w jesienną trasę po Polsce, która ma pomóc w promocji najnowszego materiału. Xzbytx i Dzwon opowiadają o zmianach w składzie, nowej płycie, Jersey Crew i planowanej trasie. Po powrocie podpytam chłopaków o ich wrażenia, które przywiozą z Polski. Trasa organizowana przez One Way Tourbooking odbędzie się pod patronatem Hardcore Tattoo.