Ostatnio tatuatorski rynek obiegła elektryzująca wiadomość. Na polskiej mapie konwencji pojawił się kolejny, bardzo interesujący punkt – Wrocław Tattoo Konwent. Jak się okazuje nazwa nie bez przyczyny przypomina imprezę Gdańsk Tattoo Konwent. Za organizację wrocławskiego show w dużej mierze odpowiedzialna jest bowiem ekipa znad morza. Portal Hardcore Tattoo jest patronem medialnym wydarzenia. Na nasze pytania odpowiada Marcin Pacześny, organizator sprawdzonej już imprezy w Gdańsku i jej młodszej siostry we Wrocławiu.

Tatuażem zajmuje się od 1998 roku. Zaczynała w domu i śląskich studiach tatuażu. Później, w 2006 roku poświęciła się macierzyństwu. Po czterech latach wróciła do zawodu i osiadła w Gdańsku. Do niedawna była częścią ekipy Pandemonium. Postanowiła się jednak usamodzielnić. Poza tatuowaniem najwięcej czasu poświęca swojej córce. Poza tym lubi rękodzieło i tworzenie czegoś z niczego. Uwielbia też remontować i majsterkować, naprawiać to, co się wydaje nie do naprawienia. Kocha taniec. Z Dorotą Jarecką rozmawiam między innymi o tym, jak kobieta radzi sobie w zdominowanym przez mężczyzn świecie tatuatorskim.
Jego życie skupia się wokół modyfikacji ciała i medycyny. 18 lutego na warszawskich Bielanach otworzył CrM Bodymodification, studio poświęcone wyłącznie piercingowi i bod mod. Jest też członkiem Altered States Suspension Team i współorganizatorem IV edycji imprezy poświęconej modyfikacjom ciała – suspension convention. Podczas czterodniowego wydarzenia poprowadzi m.in. seminarium dotyczące piercingu. Prywatnie określa się mianem domatora zakręconego na punkcie wszelkiej maści zagadek i gier logicznych, pożeraczem książek i fanem tajskiego boksu. Z Conorem Adamskim rozmawiamy o zbliżającej się imprezie sus con, nauce piercingu i autorskich przekłuciach.