Skontaktuj się z nami!   +48 511 991 135

Dom Miłośnika Sztuki, czyli kultura po czesku


Alfons Mucha

Komu nie jest obca czeska secesja, jej płynne linie, roślinne ornamenty i delikatna pastelowa kolorystyka, powinien zainteresować się wystawą „Dom Miłośnika Sztuki”, która prezentuje kulturę artystyczną Czech i Moraw miedzy 1870 a 1930 rokiem. Secesyjne malarstwo i grafiki to jednak tylko jeden z elementów wystawy. Całość prezentuje bowiem przekrój poprzez kulturę (łącznie z architekturą, grafiką i rzemiosłem) Czech i Moraw przełomu XIX i XX wieku.


Na wystawę złożyły się prace artystów związanych z Paryżem, m.in. obrazy, grafiki i rysunki Františka Kupki, Ludka Marolda, Alfonsa Muchy czy Vojtĕcha Preissinga. Nie brakuje też dzieł najwybitniejszych artystów czeskiej secesji: Antonina Hudečka, Stanislava Sucharda, Ota Bubenička i Josefa Váchala. Zwiedzający mogą też podziwiać ciekawe drzeworyty miedzy innymi w wykonaniu Richarda Seewalda czy Otto Lange.
Jak powszechnie wiadomo artyści secesyjni w dużej mierze inspirowali się sztuką japońską. To dlatego na wystawie nie zabrakło również tej ostatniej. Do ekspozycji włączono barwne drzeworyty japońskie (ze zbiorów Muzeum Sztuki w Ołomuńcu) autorstwa między innymi takich artystów jak Kunisada Utagawa (1786-1864), Hiroshige Utagawa (1797-1858) czy Kuniyoshi Utagawa (1797-1861). Drzeworyty japońskie zafascynowały artystów europejskich w połowie XIX wieku, po otwarciu japońskiego portu na Zachód. Krytyk Roger Marx podkreślał ogromny wpływ japonizmu na narodziny sztuki nowoczesnej. – Japonia dla modernizmu była tak samo ważna jak antyk dla renesansu – twierdził.

Ignatz Epper (1892-1969)

To z nich czescy artyści secesyjni czerpali barwność, linearność, płaskość i dekoracyjność do swoich prac. Linia secesyjna została wzbogacona japońską elegancją. Czescy artyści zdobili swoje salony japońskimi drzeworytami, a nawet „japońszczyznę” kolekcjonowali, np. Vojtĕch Preissing czy Alfons Mucha.
Jednak „Dom Miłośnika Sztuki” to nie tylko secesja. W dziale poświęconym sztuce czeskiego ekspresjonizmu i kubizmu obejrzeć można obrazy Emila Filli, Antoniego Procházki, Bohumila Kibišty czy rzeźby Ottona Gutfreunda. W sumie wystawa prezentuje ponad 300 eksponatów.
Można ją obejrzeć jeszcze tylko przez dwa najbliższe dni w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie, które mieści się przy Rynku Głównym 25.

Hiroshige Utagawa

Wystawa została otwarta 2 lutego. I właśnie od 2 lutego wybierałam się do Międzynarodowego Centrum Kultury. Nim się obejrzałam był już 23 kwietnia. Kalendarz nieubłaganie odmierzał koniec wystawy. Więc w końcu zmusiłam się, by znaleźć czas i zobaczyć ten dobry kawałek czeskiej sztuki. Przede wszystkim prace Alfonsa Muchy i Vojtĕcha Preissinga, które mocno działają na moje poczucie estetyki. Polecam przyjrzeć się „Siedmiu krukom” Preissinga i „Rusałce” Muchy. Wyborne! Na wystawie znalazłam jeszcze jeden smakowity kąsek – czarno-białe ilustracje do dzieł Adama Mickiewicza Adolfa Kašpara. Biję się w pierś, że tak późno polecam wam tę wystawę, bo naprawdę warto ją zobaczyć. Lepiej jednak późno niż wcale. Wystawa otwarta będzie do 25 kwietnia. Macie całe dwa dni!

Kaśka

Vojtech Preissig,

 

 

 

 

 

Losowe zdjęcia

tattoomania_15_20120509_1657948299 studio_east_side_ink_biaystok_20100223_1166149346 death_before_dishonor_20110803_1741599344 kamil_mocet_terczyski_20111015_1329649870 lionheart_20120129_1703490793 21st_international_tattoo_convention_berlin_20111207_1667233389 DSC0623 1 DSC_2968