Skontaktuj się z nami!       Studio, Sklep: 534 797 224, 511 991 135     

Wytwórnia, Portal: 511  991 135

79-latka z Krakowa zrobiła swój pierwszy tatuaż! Jest jedną z najstarszych klientek studiów tatuażu w Polsce


Pani Halina jest dowodem na to, że nigdy nie jest za późno na pierwszy tatuaż!! Jest najstarszą klientką krakowskiego studia Hardcore Tattoo i jedną z najstarszych klientek studiów tatuażu w Polsce. Mając 79 lat postanowiła spełniać swoje marzenia. Jednym z nich był właśnie tatuaż.

Pani Halina zaczęła myśleć o tatuażu jakieś 10 lat temu, ale jakoś nigdy nie było okazji, żeby go zrobić. Dopiero wnuczka Olga postanowiła przekonać babcię, że jeśli nie będzie spełniać swoich marzeń teraz, to kiedy??

Do studia Hardcore Tattoo przyszły we dwie, bo Olga najbardziej kibicowała babci, żeby zrobiła sobie wreszcie tatuaż. Syn pani Haliny jest przeciwny tatuowaniu się, córka – choć sama ma tatuaże – postanowiła się w organizacji całego procesu tatuowania mamy nie będzie brała udziału. Zostawiła wszystko córce.

Pani Halina wybrała jaskółkę na ręku zwróconą do niej główką, tak jakby leciała w jej stronę. I w takim miejscu, żeby właścicielka mogła ją doskonale widzieć. – Ten tatuaż ma być przede wszystkim dla mnie, nie dla innych – wyjaśnia nasza klientka. A czemu akurat jaskółka? – Bo w przyszłym życiu chcę być jaskółką – bez zastanowienia odpowiada pani Halina. – Znajomi mówią, że jaskółkę może pożreć jastrząb, ale przecież nie musi – śmieje się seniorka.

Podczas samego tatuowania 79-latka była bardzo dzielna. Na początku stres był, ale już po pierwszym zetknięciu ciała z maszynką, seniorka odetchnęła. – Oczywiście czuć ukłucia, ale nie jest tak strasznie – przyznała. Cała sesja tatuowania trwała ok. godziny. Tatuaż wykonał Dominik – Etnoryt. Pani Halina była zachwycona efektem. – Jaskólka jest piękna. Dokładnie taka, jaką chciałam – mówiła zaraz po sesji.

Poza córką Iwoną, jej mężem Grzegorzem i Olgą, na razie nikt o tatuażu pani Haliny nie wie. – Na razie im nie pokażę – mówi. – Może za jakiś czas. Zastanawia się, czy na następną imprezę rodzinną lub spotkanie z przyjaciółkami założyć taką bluzkę, żeby było widać tatuaż – zastanawia się.

Pani Halina nie ma problemu z mówieniem, ile ma lat. Jej zdaniem mamy tyle lat, na ile się czujemy, a ona na pewno na 79 się nie czuje. Chwilowo ma problemy z chodzeniem, ale ma nadzieję. że po operacji biodra znów będzie poruszać się bez problemu.

Niewykluczone, że za jakiś czas pani Halina zdecyduje się na kolejny tatuaż. – Chciałam sobie zrobić tatuaż razem z babcią, ale nie mam jeszcze 18 lat i rodzice się nie zgodzili – mówi Olga. – Ale mam nadzieję, że jak skończę 18 lat obydwie się wydziaramy – dodaje.

Pani Halina ma jeszcze jedno marzenie, które planuje spełnić. Chce pojechać na Kubę i zobaczyć starą Hawanę. – Czekamy aż Olga skończy 18 lat i jedziemy obie – podkreśla nasza klientka.