W ostatni weekend lipca odbyła się czwarta już edycja Gdańsk Tattoo Konwent. Jak co roku nie zabrakło dobrej muzyki. Po raz pierwszy zawitał do trójmiasta zespół Mad Sin – legenda psychobilly, która w tym roku świętuje swoje 25-lecie. Znaleźli się w Gdańsku nie bez przyczyny – jedną z ich pasji są właśnie tatuaże. Przed Niemcami na scenie pojawili się Amerykanie z Baltimore – Trapped Under Ice. To była najbardziej wyczekiwana przez mnie kapela dwóch dni konwentu. I, podobnie jak dwa lata temu w Katowicach i rok temu we Wrocławiu, nie zawiedli moich oczekiwań. Zaserwowali kawał solidnego hardcora i ruszyli ludzi do zabawy tak, że ochroniarze nie mogli utrzymać barierek.

Od jakiegoś czasu w internecie zaczęły krążyć ciekawe portrety tatuatorów. Tych mniej i tych bardziej znanych. Głównie ze Śląska. Ich autor przedstawia artystów w ciekawy, oryginalny sposób, łącząc grafikę z fotografią. Nic dziwnego, że wziął się za taki temat, skoro jego pasją są fotografia i tatuaż. Połączył po prostu to, co kocha. Michał Sygut, bo o nim mowa, urodził się w 1981 roku w Siemianowicach Śląskich, gdzie mieszka do dziś. Skończył architekturę i fotografię. Zgodził się wziąć udział w drugiej edycji Body Art Convention (27-28 października, Pałac Kultury i Nauki, Warszawa), gdzie będzie kontynuował swój projekt fotografowania tatuatorów.
Sandy P. Peng już gościła na łamach naszego portalu. Ale ponieważ dostaliśmy od niej kolejną partię ciekawych zdjęć, postanowiliśmy przypomnieć sylwetkę tej zwariowanej aktywistki i modelki z Austrii. Jej twarz zdobi reklamy, książki, kalendarze, ciuchy, gazety o tatuażach. Kocha swoją rodzinę, podróże i tatuaże oraz zwierzęta, o których prawa aktywnie walczy. Wzięła też udział w ciekawej kampanii organizacji PETA przeciwko noszeniu futer.
Viktor Portugal ostatecznie rozstał się z krakowskim studiem 9th Circle. Teraz tatuuje w swoim prywatnym Tattoo Atelier. To tu powstają jego rysunki, obrazy i projekty tatuaży. Nowe Tattoo Atelier znajduje się w Krakowie przy ul. Sławkowskiej.
W pierwszy weekend maja 2012 odbyła się druga edycja Copenhagen Ink Festiwal. Konwent tatuażu w Kopenhadze jest reklamowany jako jedna z największych tego typu imprez w północnej Europie. I coś w tym jest. Na Ink Feście pojawiło się około 150 artystów, jak na przykład Nikko Hurtado, Carlos Torres czy Bob Tyrrell, a sama hala była w stanie przyjąć osiem tysięcy zwiedzających.
Jest na rynku zaledwie dwa tygodnie, a cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Mimo iż na nową płytę Hard Worków przyszło nam bardzo długo czekać, było warto. EP-ka „Dla takich chwil” to pięć dopracowanych utworów, które wpadają w ucho już po pierwszym przesłuchaniu. Tym bardziej, że wszystkie są śpiewane po polsku. Kto jeszcze nie ma nowego wydawnictwa w swojej kolekcji, powinien jak najszybciej nadrobić zaległości.